-
Czwartek, 24 listopada 2011
-
znów dzień w którym wszystko totalnie wkurwiało i nic nie wychodziło. I jak zwykle upust wszystkich emocji na osobie którą najmocniej Kocham. Nienawidzę się.
-
-
Wtorek, 25 października 2011
-
nie ogarniam swojej uczelni. nie ogarniam nic.
-
-
Środa, 5 października 2011
-
no kurwa super. termin zjazdu 8/9. a tu nagle zajęcia w pt przez 1,5h. już zapierdalam.
-
-
Poniedziałek, 5 września 2011
-
nie ogarniam juz swojego telefonu, pierdzielnięte oprogramowanie nie daje zaktualizowac wersji, przywrócić ustawień ani nic bialy ekran. Przestaje lubić Nokie.
-
-
Piątek, 2 września 2011
-
piątek. wieczór. rozczochraniec u boku. zimne piwo w ręce. wygodny skórzany fotel. muzyka. tak. zdecydowanie lubię tak kończyć okres pracy i zaczynać weekend.
-
-
Wtorek, 30 sierpnia 2011
-
przypomniałem sobie o Fokusie i jego nowej płytce. I jak zwykle niezmienny flow. Konkretne stare korzenie. Lubię,
-
-
Piątek, 26 sierpnia 2011
-
czemu każdy fryzjer zawsze opierdzieli mnie krócej niż chcę ?
-
-
Poniedziałek, 22 sierpnia 2011
-
Chwilami jestem idiotą. O tak, idiotą.
-
-
Wtorek, 16 sierpnia 2011
-
biszkopty, nutella, mleko.... przesiąkam Nią...
-
-
Czwartek, 4 sierpnia 2011
-
Jak sie czlowiek tak mega porzadnie przeciagnie, to prawie jakby mial orgazm :) Jeszcze 4h pracy. Jakos wolno plynie...
-
-
Poniedziałek, 1 sierpnia 2011
-
tata na obserwacji w szpitalu :( mama w Kazuniu (czy jak to tam się zwie)... Gdyby nie Rudzielec to byłoby ciężko..
-
-
Poniedziałek, 25 lipca 2011
-
mimo dobrych chwil, złe myśli o przyszłości ciągle nawiedzają nasze sny...
-
-
Niedziela, 24 lipca 2011
-
jak patrze na niektóre zdjęcia na fb to nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać. czy może jednak zwrócić zawartość żołądka. Ludzie, miejcie granice...
-
-
Niedziela, 17 lipca 2011
-
" Nikt nie umiera bez utraty dziewictwa ...życie pierdoli nas wszystkich."
-
-
Piątek, 15 lipca 2011
-
niedosyt.
-
-
Czwartek, 14 lipca 2011
-
wolne, plaża, słońce na błękitnym niebie i drugie ciałko obok siebie. Cholera, mi się ciągle tego chce, choć na kilka krótkich dni :/
-
-
Wtorek, 12 lipca 2011
-
[^villain94] dzisiaj w Komisariacie była z tego niezła pompa :P
-
-
Niedziela, 10 lipca 2011
-
Gear1: ruszam, Gear2: zaczynam się toczyć, Gear3:toczę się, Gear4: nawet się jakoś bujam, Gear5:"jadę" ...
-
-
Sobota, 9 lipca 2011
-
ciężko ciężko
-
-
Niedziela, 3 lipca 2011
-
padam z nóg, ale weselicho było przednie.
-
-
Piątek, 1 lipca 2011
-
powoli wkręcam się w znajomych Rudzielca.
-
-
Niedziela, 26 czerwca 2011
-
aa bosko było miło mrr.. :)
-
-
Sobota, 25 czerwca 2011
-
trzeba jeszcze posprzątać żeby móc tu kogoś wpuścić...
-
-
Czwartek, 23 czerwca 2011
-
cudotwórcy. cudotwórczyni. Juz od dawna nie byłem tak odprężony... Genialny wieczór, noc, i poranek. Genialnie. Ale teraz czas odespać... ;)
-
-
Środa, 22 czerwca 2011
-
no to szykowanko na kameralnego 4osobowego grilla i nockę. To lubię! :D
-
-
Wtorek, 21 czerwca 2011
-
kolejna ścinka dot. studiów i uczelni. fajnie ze ktos choc probuje zrozumiec tok mojego myslenia... :/
-
-
Niedziela, 12 czerwca 2011
-
"- Ja tam sie bardziej martwię czy Ty dasz radę. Bo jednak masz trudniej... - czemu tak sądzisz? - bo musisz wytrzymać z Kobietą..." :)
-
-
Sobota, 11 czerwca 2011
-
wybuch namiętności. Tego potrzebowaliśmy.
-
-
Poniedziałek, 6 czerwca 2011
-
jestem szczęśliwy. Pierwszy raz od dłuuugiego cieszę się życiem, nie martwiąc sie o przyszłość.
-
-
Niedziela, 5 czerwca 2011
-
Zwariować, zatracić się, zatrzymać czas jeszcze raz... nie martwiąc sie o nic... Już tak można. > Najlepsze wesele na jakim dotychczas byłem :)
-
-
Sobota, 4 czerwca 2011
-
3 godziny dopytywania żeby wreszcie usłyszeć kilka zdań tłumaczących co tak naprawdę jest grane. Kocham Kobiety..
-
-
Środa, 1 czerwca 2011
-
pierwszy dzien czerwca pierwszym dniem pracy. I od razu widać ze mają pierdolnik w papierach :/
-
-
Poniedziałek, 30 maja 2011
-
Lubię takie przejażdżki. Donikąd. Pomimo gryzących nas komarów. Bylegdzie.
-
-
Sobota, 28 maja 2011
-
popadam w swoisty niebyt...
-
-
Poniedziałek, 23 maja 2011
-
misiowo :)
-
